Jesteś tym co myślisz – czyli programowanie szczęścia

Wszystko zaczyna się od naszego mózgu. Nasz MÓZG jest SUPER KOMPUTEREM. Bez niego, nasze organy byłyby w stanie jedynie wegetować… pod warunkiem, że byłyby podłączone do sztucznej aparatury.

To w naszym mózgu, są zbierane wszelkiego rodzaju doświadczenia. Ja je nazwę PROGRAMY. 

Od naszych ziemskich narodzin… potrafimy odbierać wiele bodźców. Nasze ciało jest jak radar, który odbiera i wysyła emocje. Ja je nazwę ENERGIE. Z czasem uczymy się mówić i rozumieć język, kraju w którym dorastamy.

Zaczynamy chodzić do szkoły. Tam uczymy się dalszych zachowań, poza byciem BEZTROSKIM BYTEM. Uczą nas jak poruszać się po korytarzu szkolnym. Jak porządnie siadać. Jak się wysławiać. Jak się zachowywać. Jak się ubierać. A nawet kiedy iść do toalety! 

Przeprogramowują nasze naturalne zachowania. Równocześnie nie pozwalając nam rozwijać talentów, z którymi się rodzimy.

Dodatkowo programują nam RELIGIĘ chrześcijańską. I jeśli jesteś dociekliwym poszukiwaczem prawdy, to zrozumiesz… że zrobili cię w ch*uja (zwłaszcza jeśli jesteś kobietą). No, ale przecież dodali półprawdy, więc czego się czepiasz. 

Będąc tak zaprogramowanymi… większość staje się przeciętniakami, a reszta staje się tyranami lub ofiarami losu. 

Tyrani, to osobnicy, którzy prześladują innych w klasie, a zazwyczaj dyrektorów i nauczycieli. Profesjonalnie nazywa się ich KŁOPOTLIWYMI.

Z kolei ofiary losu, to osobnicy, którzy zazwyczaj trzymają się z dala od wszystkich, poza dwoma podobnymi osobnikami. Profesjonalnie nazywa się ich NADWRAŻLIWYMI. 

Zarówno tyrani, jak i nadwrażliwi są tymi… w których nie udało się zabić duszy i przystosować ich do systemu.

Ponadto na to wszystko nakłada się sytuacja w domu i rodzinie. Bowiem, oni też byli programowani. A po skończeniu szkoły, są programowani w pracy. A w wolnej chwili, programuje ich przekaz z WIADOMOŚCI. 

Będąc ze wszystkich stron osaczonym, czy dalej wierzysz, że rodzisz się WOLNYM CZŁOWIEKIEM?! Że to ty o czymkolwiek decydujesz?! Przecież, nawet twoje myśli i sposób postrzegania świata zostały zaprogramowane. A w Polsce programowanie jest wyjątkowo NEGATYWNE. Wystarczy, że porównasz nagłówki narodowych wiadomości, do choćby angielskiego BBC

I przyznam się, że nie do końca rozumiem z czego to wynika. Ze 123-ch lat rozbiorów Polski? Z wojen i zniszczenia oraz biedy w jakiej żyli nasi dziadkowie i babcie? Przecież właśnie to, powinno być motorem do POZYTYWNEGO programowania.

Kraje skandynawskie i niemiecko-języczne już dawno pojęły… że OBYWATEL SZCZĘŚLIWY, to obywatel który przynosi korzyści państwu na wielu płaszczyznach. Cały system jest wtedy w stanie prężnie działać. Tutaj (kliknij LINK) lista magazynu Forbes, najszczęśliwszych krajów świata. 

Co zatem możesz zrobić? Bez znaczenia czy byłeś przeciętniakiem, tyranem czy ofiarą losu. Czasu nie cofniesz. Zatem zacznij ZMIANĘ OD SIEBIE. 

Zacznij czytać książki i oglądać programy np. na YouTube… jak CZUĆ SIĘ SZCZĘŚLIWYM człowiekiem. Jak przeprogramować PROCESY I REAKCJE MYŚLOWE twojego mózgu, na bardziej pozytywne.

Naucz się być sam ze sobą. Naucz się być w naturze. Naucz się być tu i teraz. W TYM MOMENCIE. Bez zakłóceń. Bez telefonu. Bez drugiego człowieka. Oddychać i czuć. Poczuj LEKKOŚĆ BYTU. Tak po prostu. Od siebie i dla siebie. Dla nikogo więcej. 

Uwierz mi, że trenując się w ten sposób, twoje wibracje powoli zaczną się podnosić na pozytywniejsze. Równocześnie zaczniesz przeprogramowywać swój mózg, nowymi neuronami, które zaczną wytwarzać pozytywniejszy obraz twojej rzeczywistości. 

Zaczniesz też powoli przyciągać ludzi, którzy będą na podobnej WIBRACJI. Wielu starych znajomych, zacznie cię świadomie lub podświadomie atakować. Zazwyczaj umniejszającymi komentarzami. A to dlatego, że będą czuli się zagrożeni, że ich zostawisz albo zaczną wychodzić z nich kompleksy. Nie zrażaj się. Kontynuuj pracę nad sobą.

Możesz też mieć dni, kiedy wracasz do STAREGO PROGRAMOWANIA. Nie obwiniaj się tym. Bądź dla siebie wyrozumiały. Każda zmiana wprowadzona w czyn, potrzebuje czasu. Twój mózg potrzebuje czasu, aby nauczyć się nowego systemu myśli.

Zacznij interesować się innymi ludźmi. Zacznij aktywnie słuchać, tego co mają do powiedzenia. Naucz się co lubią, a czego nie lubią. ZACZNIJ ICH DOCENIAĆ. Zacznij ich podwyższać. Wyrażaj autentyczne emocje uznania. Kiedy rzeczywiście coś ci się w kimś podoba lub sukcesy tej osoby. Nawet jeśli wydają się, większe od twoich. NAUCZ SIĘ CIESZYĆ Z RADOŚCI INNYCH. 

Całego narodu nie zmienisz. Ale możesz zmienić siebie i podejście do życia, oraz krąg ludzi którymi się otaczasz (nawet jeśli ten krąg to ty, znajomy i zwierzak). Życie jest zbyt krótkie aby otaczać się tymi, co ciągle ściągają cię w dół.   

I pamiętaj! Jeśli masz co jeść, masz dach nad głową, sam funkcjonujesz, a za oknem nie ma wojny albo nie siedzisz w więzieniu… to możesz uważać się za naprawdę szczęśliwego człowieka!

A teraz UŚMIECHNIJ SIĘ DO SIEBIE. 

Wilczyca

Jedna myśl na temat “Jesteś tym co myślisz – czyli programowanie szczęścia

  1. Dobry tekst. Przypomniało mi to, o czym często niestety zapominam… że TO OD NAS ZALEŻY JAK POSTRZEGAMY RZECZYWISTOŚĆ. Czyli summa summarum – całe swoje życie.

    Wiadomo, nie jest to łatwe. A wiele kwestii wpływa na nas, że uznajemy takie słowa za bełkot. Mimo tego… dużo od nas zależy. I warto tę myśl pielęgnować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s