Rozpruwacz z Yorkshire

Mówi się, że życie pisze historie dziwniejsze od fikcji. Niestety, czasami jako atramentu używa krwi niewinnych ofiar. Miasta północnej Anglii były w latach 70. przygnębiającym miejscem. Upadał przemysł, zostały zamykane kolejne fabryki. Utrata stabilnego zatrudnienia powodowała napięcia, co przekładało się na rozpad rodzin. Wielu ludzi stawało przed dylematem, jak opłacić rachunki. Samotne matki (i nie … Czytaj dalej Rozpruwacz z Yorkshire

Niska samoocena, a relacje z innymi

Dzisiaj piszę o niskiej samoocenie w... relacjach z innymi. Obserwując różne związki: małżeńskie, przyjacielskie czy profesjonalne, doszłam do wniosku, że niektóre z nich są mocno zdominowane przez jedną ze stron. Sama też miałam kiedyś niską samoocenę, którą dodatkowo zaniżały osoby mnie otaczające, bo przyciągałam "swoje odbicie lustrzane" bądź predatorów wszelkiej maści.   Poniżej podaję cechy … Czytaj dalej Niska samoocena, a relacje z innymi

Samoobrona kobiet

Urodziłam się typową ofiarą. Jako nastolatka byłam: niepewna siebie, nieśmiała i zupełnie nieasertywna. Jak magnes przyciągałam wszelkiego rodzaju... niebezpiecznych zboczeńców; małolatów, którzy chcieli się na kimś wyżyć; czy ludzi, którzy po prostu szukali celu do wyładowania swojej frustracji. Pewnego dnia, kiedy to trzykrotnie zostałam zaatakowana (w tym pobita), postanowiłam że muszę coś ze sobą zrobić. … Czytaj dalej Samoobrona kobiet