Kobiety i ich „troska” wobec naszych wyborów seksualnych i partnerskich

Pewna sytuacja, skłoniła mnie dzisiaj do napisania… poniższych doświadczeń. Otóż, na przestrzeni mojego prawie 40-to letniego życia, wielokrotnie usłyszałam od znajomych kobiet… słowa „troski”. Dotyczyły one zazwyczaj moich wyborów seksualnych, bądź moich partnerów. 

A oto słowa „troski”:

  • Przecież stać cię na o wiele więcej, niż tylko to! (z ironią w głosie) – znajoma, która usłyszała, że jestem zadowolona z doznań seksualnych, z różnymi kochankami. Znajoma ta, sypia z mężczyzną, po osiągnięciu statusu dziewczyny. Dobiera zaś partnerów… na podstawie zasobności ich konta. 
  • O Boże jak on teraz wygląda, jak koza! Co ty żeś w nim widziała! (z ewidentnym obrzydzeniem) – znajoma na widok mojego byłego, dlatego że zapuścił brodę i zaczął nosić tradycyjny strój arabski. Choć wcześniej był jak Maverick z Top Gun, a ja byłam w nim do szaleństwa zakochana. Znajoma ta, jest w związku… z mocno otyłym mężczyzną. 
  • Ale wy do siebie w ogóle nie pasowaliście! A tego skąd wytrzasnęłaś?! No nie mam słów! (wyraźnie rozwścieczona) – znajoma, która przez przypadek zobaczyła zdjęcia moich byłych. Każdy z nich był przystojny (ponad normę), i reprezentował inną nację. Znajoma ta, ostatni swój związek zakończyła… 10 lat temu. 
  • No ale, po co z nim jesteś?! Przecież jest mnóstwo lepszych mężczyzn! (głosem profesorki) – znajoma ta, doświadczyła w życiu tylko jednego mężczyzny. Z owym mężczyzną, stworzyła też rodzinę… w tradycyjnym modelu patriarchalnym. On zarabia, ona zajmuje się domem i dziećmi.

Powyższych sytuacji było znacznie więcej. Ja jednak milczałam. Nigdy bowiem nie przyszło mi do głowy, by komuś oznajmić „troskliwą” opinię… na temat czyjegoś mężczyzny. Tym bardziej… nie doświadczając go, na „własnej skórze”. 

Wniosek z tego nasuwa mi się jeden: kobieta najeżona (niedowartościowana), to kobieta nie wypieprzona! Dla tych, co ich partner zawodzi (bo jest za gruby, nie staje mu, kończy w dwie minuty, bądź go brak)… proponuję odwołać się do dobrego wibratora. Wyświadczycie sobie i waszym stosunkom między koleżeńskim, ogromną przysługę.

Wilczyca

Jedna myśl na temat “Kobiety i ich „troska” wobec naszych wyborów seksualnych i partnerskich

  1. Well, uważam że koleżanki pokazały swoje kompleksy. Brak własnego wartościowania, o braku jakiegokolwiek przemyślenia kwestii nie wspominając!

    To jest tak bdw, że OCENIAJĄC cokolwiek, oceniamy przez pryzmat siebie i swoich doświadczeń. Więc w sumie 80% uwag innych, nie warto brać pod uwagę. I nie zapominać, że to co mówią ludzie o innych… BARDZO DUŻO MÓWI O NICH SAMYCH. Także tego… miej uszy mniej otwarte. :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s