Twoja misja życiowa cię wzywa

Dzisiaj dzielę się z tobą 12-to minutową medytacją, którą stworzyła mistrzyni pracy z ludzkimi energiami… Neelam Minocha. 

Żyjemy w świecie chaosu, w świecie iluzji. Proponuję abyś wieczorem wzięła prysznic, nasmarowała się balsamem, i następnie opatuliła się ciepło w łóżku. Zanim swobodnie ułożysz się na plecach, zapal kilka świeczek w swoim pokoju. A następnie włącz niniejsze video Your Mission Is Calling You. Po nim możesz kontynuować z 30-to minutową medytacją, jaka przypadnie tobie do gustu na Youtube. Radzę wtedy zgasić świeczki, bo możesz w trakcie zasnąć.

Zanim rozpoczniesz medytację, która pomoże ci dojść do wnętrza siebie i Wszechświata, przeczytaj poniższy tekst. Pomoże ci zrozumieć sens twojego doświadczenia.


Pokój wam moje drogie. Stwórz pokój w świecie chaosu, wyeliminuj chaos ze swojego życia. Poprzez wyciszenie swojego umysłu, wejdź do wnętrza swojego bytu i oddychaj. Oddech wdzięczności, oddech światła. Jako ludzie zapomnieliśmy za co możemy być wdzięczni. Widziałam ziemskie cierpienie, biedne dzieci przy drodze płaczące o miłość, o jedzenie, o ludzki dotyk. Czego nie doświadczyły moje oczy, cierpienia ludzkości, dzieci głodnych miłości. Ludzkiego współczucia moje drogie. Ludzkiego współczucia i miłości dla innych ludzi. Eliminując cierpienie naokoło siebie.

Ale najpierw musisz zacząć od siebie, co w tobie nie jest spokojne. Gdzie potrzebujesz więcej współczucia dla siebie. Co robisz dla innych, czego nie robisz dla siebie. Czy żyjesz po to by dawać i być uprzejmym dla siebie. Ponieważ tylko wtedy będziesz potrafiła dać przestrzeń. Bezwarunkową miłość innym. Czego szukasz na zewnątrz siebie, czego nie możesz znaleźć w sobie samej. I idąc w głąb swojej duszy i zdrowiejąc, jesteś potrzebna jako wojowniczka pokoju. Aby przekroczyć cierpienie i przynieść pokój w twoim świecie.

Każda z was jest niezwykle potężna. Zwykły akt uprzejmości, który się rozchodzi, i inspiruje innych na ich drodze. Nie poddawaj się, kontynuuj swoją podróż. Otwieraj swoje serce i bycie uprzejmym. Ponad wszystko bądź miła ze swoimi słowami. Jako że twoje słowa mogą być jak sztylety, blizny pozostają na bardzo długo. Dlaczego w ogóle zadajesz sobie cierpienie. Bądźcie uprzejme moje drogie. Bądź uprzejma, bądź wdzięczna. I zacznij dzień w pokoju twojej duszy. Po to aby twój dzień mógł płynąć. Odpuść sobie rygorystyczne spojrzenie i narzucone idee. I bycie utkwionym w wierzeniach. Płyń jak woda, i poruszaj się zmiennie. Bądź chętna aby zmienić swój kierunek. Tam gdzie twoje serce cię zabierze. Im bardziej poddasz się temu, tym więcej doświadczysz miłości i życia.

Jesteśmy z tobą w trakcie twojego przejścia. Jesteśmy z tobą, masz tak wiele w sobie miłości i uprzejmości do dnia. Ale musisz najpierw odrzucić twoją mentalność bycia ofiarą. Przez którą cierpisz, i która daje tobie ból. Zawsze będzie ktoś, kto ma gorzej. Co możemy zrobić w grupie, aby sprawić by ten świat był lepszym miejscem. Spójrz dookoła siebie, zacznij od swojego domu. Następnie spójrz na swoją okolicę, a dopiero wtedy na cały świat. Wszystko zaczyna się od ciebie, od twojego działania. Bądź miłością i uprzejmością w działaniu. Tworząc fale zmian, bądź nieustraszona, bądź chętna. A wyślemy twoją pomoc i wsparcie. Weź kroki naprzód, i obserwuj jak rozwija się magia.

Jesteśmy z wami moje drogie. Jesteśmy z tobą. Pokój zaczyna się w naszej duszy, a wtedy my dajemy pokój naokoło nas. Poprzez bycie tą wibracją w nas samych. Świat stracił swoją drogę, jest zbyt przywiązany do zewnętrznych dóbr. I ignoruje co się dzieje wewnątrz. Pazerność dla rzeczy przewyższa potrzebę odżywiania. To jest zaraza 21-ego wieku. Przywiązanie do rzeczy. Uprośćcie swoje życie moje drogie. Uprość jeśli szukasz spokoju. Znajdź co rozpala twój wewnętrzny ogień. Co wypełnia twoją duszę. Zbuduj swoją relację z Bogiem (Duchem, Światłem Życia). I wtedy odnajdziesz spokój. W tym odnajdziesz pocieszenie. W tym odnajdziesz bezruch (stabilizację), której szukasz. 

Jest zbyt dużo skupienia na tym co inni robią, a tak mało skupienia na tym co ty robisz. To powoduje brak równowagi. Nie ma czegoś takiego jak konkurencja. Ty jesteś swoją wyjątkową osobą. Jak pokazujesz się na świecie, jak siebie traktujesz, jak traktujesz innych. Czy podchodzisz do swojego dnia, przez pryzmat wdzięczności w swoim sercu. Czy może przez pryzmat nienawiści. Czy patrzysz na innych z nienawiścią czy radością. Bądź szczęśliwa kim jesteś, a wtedy będziesz czuć szczęście dla innych.

Nie więź się w pracy, która sprawia że czujesz się nieszczęśliwa. Słuchaj swojego serca, i idź za jego głosem. Widzisz… szczęśliwa i spełniona dusza, jest darem dla świata. Jako że twoja energia dotyka wszystkiego co jest naokoło ciebie. Inspirowanie i dawanie nadziei oraz przynoszenie równowagi. Jest tak wiele do zyskania w momencie bezruchu, to wtedy naprawdę komunikujemy się z Bogiem (Duchem, Światłem Życia). Kiedy słyszymy… nie możemy słyszeć w hałasie, w roztargnieniu. Słyszymy w bezruchu.

Świat potrzebuje twojego daru, ale najpierw podaruj ten dar sobie. To może być twoje współczujące serce, to może być twoja radość do życia, to może być twoje poczucie humoru, a może twoje wizje i punkt widzenia. To może być twoja motywacja, twoja inspiracja. Cokolwiek to jest, co sprawia że czujesz swoją życiową drogę. Zaufaj temu, Bóg (Duch, Światło Życia) przemawia do ciebie. Słuchaj swoim sercem, a zostaniesz wysłuchana. Odrzuć strach i zaufaj miłości, zbuduj miłość. Zacznij od swoich bezpośrednich relacji, zacznij od swojej rodziny, znajdź czas dla nich. Kochaj ich i opiekuj się nimi. A wtedy szerz miłość na zewnątrz.

Kiedy twój rdzeń i fundamenty są silne, nic co pochodzi z zewnątrz, może cię wzburzyć. Wewnętrzna siła, prowadzi do wewnętrznego spokoju. Musisz być silna ze swojego rdzenia i dogłębnie znać siebie, aby robić pracę Boga (Ducha, Światła Życia). Dlatego też musisz odpuścić wiele warstw i wiele masek, zanim twoja droga i praca mogą się rozpocząć. Bądź zadowolona z tego kim jesteś w twoim rdzeniu. Żyjesz w świecie iluzji, i sama wierzysz w iluzje. Walka i współzawodnictwo zużywa mnóstwo energii, niż miłość i pokój. Słuchaj swojej intuicji, powie tobie inną historię, powie tobie prawdę sytuacji. Podróż zaczyna się w tobie, jak daleko jesteś gotowa zajść. Aby poznać swoje serce, i swoją prawdę. Aby poznać swoją boskość, aby zrozumieć że jesteś wyrażeniem boskiej miłości, której poszukujesz.

Ludzie są głodni miłości, bardziej głodni niż ich potrzeba jedzenia. Miłość uzdrowi wasze wnętrze moje drogie. Miłość uzdrowi serca ludzkości. Daj miłość sobie, a następnie daj tą miłość innym. A nie na odwrót. Pozwól Bogu (Duchowi, Światłu Życia) wypełnić cię miłością, a następnie wylej ją obfitością, do wszystkich naokoło siebie. To następuje bardzo naturalnie, kiedy jesteś pełna. Podziel się swoim jedzeniem z innymi, a zawsze zaznasz obfitości. Podziel się swoją miłością z innymi, a będziesz pobłogosławiona obfitością miłości.

Świat potrzebuje zrównoważonych ludzi, silnych ludzi, ugruntowanych ludzi. Którzy nie boją się ciężkiej pracy. Którzy są zaangażowani w pojednanie, pokój i miłość. Którzy widzą głębszy sens życia. To ci ludzie, zmienią świat. To ci ludzie przyniosą pokój. Wysyłam tobie moje błogosławieństwo. Wysyłam tobie moją miłość. Nastał czas aby podnieść ich dzieci. Nastał czas aby podnieść Matkę Teresę.

Wilczyca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s