10 rzeczy lepszych od seksu

Skrolując po Facebooku, natknęłam się ostatnio na post znajomego, który bez żadnego skrępowania napisał: Wymień 10 rzeczy lepszych od seksu w twoim życiu.

 

Pisząc taką listę, można odkryć co rzeczywiście jest dla nas ważne. A oto i lista Jamesa.

1. Te rzadkie momenty, w których tańcząc cały świat gdzieś znika, a ja czuję się jednością ze wszystkim co mnie otacza.

2. Trzymam czyjeś dłonie, prowadząc głębszą emocjonalną rozmowę poprzez lekki kontakt palców, zamiast słów, które nigdy nie dorównają doznaniom.

3. Leżę na łóżku zupełnie nago, obserwując promienie słońca wpadające ukradkiem przez zasłony i słucham zmysłowej melodii. Pozwalam słonecznej kąpieli zrelaksować każdy mięsień w moim ciele.

4. Idę na spacer na łono natury lub przez mało zaludnione uliczki, chłonąc uczucie, iż wszystko co mnie otacza jest tam specjalnie tylko dla mnie.

5. Wyborne jedzenie. Może być tapas dzielone z kobietą na łóżku, czy piknik w parku obserwując uliczny teatr.

6. Pomagam komuś w czymś co nie sprawia mi kłopotu, zaś dla drugiej osoby ta pomoc znaczy naprawdę wiele.

7. Uczucie osiągnięcia, kiedy rozwiążę jakiś problem używając swojego umysłu, tak jakbym rzeźbił myślami następujące po nich emocje.

8. To rzadkie doznanie, kiedy osoba zrobi coś wyłącznie dla mnie. Kiedy nie chodzi jej o pieniądze, seks, rozrywkę czy po to by samej mogła poczuć się lepiej. Kiedy nie oczekuje nic w zamian, a jej słowa pokrywają się z czynami.

9. Dzielenie i uczenie się czyichś pasji, cokolwiek by to było. Moment, w którym opada maska i istota pozwala mi na wejście do jej świata. I ten błysk w oczach oraz porozumienie, że właśnie mam do czynienia z jej prawdziwym “ja”.

10. To niesamowite uczucie, kiedy wiem, że bez żadnego zażenowania mogę mówić o moich wzlotach i upadkach. Bez względu na to, jak ciężkie jest moje życie, ponieważ czuję dumę i szczęście, za to kim jestem.

 

Czytając powyższą listę po raz trzeci, zdałam sobie sprawę z tego, że mój znajomy (którego wiele osób uważa za dziwaka), ma piękny umysł. Równocześnie zdałam sobie sprawę, że wiele rzeczy w życiu odczuwam tak samo jak on. Co prowadzi do konkluzji… jestem sapioseksualna (czyli kręci mnie męski mózg).

A oto komentarz znajomej Jamesa, z listą dziesięciu wspaniałych (niekoniecznie w niniejszej kolejności): dowolny rodzaj gimnastyki, narkotyk Ecstasy, modlitwa, głębokie duchowe doświadczenia, śmiech do rozpuku, przytulanie kota, youtube, audiobooki litRPG, lampka czerwonego wina, ser Manchego.

 

A jak wygląda twoja magiczna dziesiątka?

Wilczyca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s