Oto znaki, że przechodzisz duchowe przebudzenie

Minął właśnie rok od wybuchu globalnej pandemii. Przez ten czas wiele z nas przystosowało się do nowych warunków życia. Równocześnie niektóre wpadły w gorszą spiralę nałogów bądź zaczęły myśleć, że tracą głowę (wariują).

Wyszukując informacji na popularnych polskich serwisach, raczej by się w tym przekonaniu tylko utwierdziły. Żyjemy w czasach zaśmiecenia informacjami. Często tymi negatywnymi. Tymi, które wywołują w wielu ludziach strach. A to po to by nas jeszcze łatwiej kontrolować. Co inteligentniejsze (bardziej otwarte na świat) istoty, zadadzą sobie trud, aby pogrzebać w informacjach dookoła świata (także tych z podziemia). Aby zebrać z tego bardziej rzeczywisty obraz.

U mnie przebudzenie było odczuwalne od najmłodszych lat. Nie potrafiłam się nigdzie odnaleźć… poza przebywaniem w naturze (lasy, łąki, rzeki) oraz rówieśnikami, którzy cieszyli się wspólnie spędzaną chwilą. Bądź mocno starszymi osobami, z którymi czułam się sobą. W pewnym momencie życia, poddałam się mu. Do czasu.

Jakieś pięć lat temu zaczęłam mieć różnorodne problemy zdrowotne. Kompletnie pogubiłam się w życiu. Za cokolwiek nowego bym się zabrała, nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. Równocześnie nie miałam depresji. Była to bardziej tęsknota za domem. Nie za tym ludzkim, ale za tym… skąd nasza dusza przychodzi odbyć misję tu na ziemi. 

Dwa miesiące temu stojąc pod prysznicem poczułam zalanie falą gorąca. Na początku myślałam, że mam wylew i zaraz umrę. Jednak po paru sekundach poczułam to samo. Jakby ktoś wsadził mi przez głowę niewidzialny miecz, który dosięga mojego serca. Nie wiem czemu, ale uniosłam ręce jak Jezus (choć nie jestem osobą religijną) i w tym momencie poczułam wszystkie grzechy tego świata. Wszystkich ludzi oraz przede wszystkim moje własne. Poczułam niesamowitą jedność z całym Wszechświatem i zaczęłam mówić… Siło Wyższa kieruj mną… jaka jest moja misja?!

Tutaj nadmienię, że zawsze byłam osobą otwartą na wszystkich ludzi, starałam się zrozumieć ich postrzeganie świata… w co wierzą. Studiowałam i dalej studiuję liczne artykuły, książki i filmy, na temat religii i systemów wyznaniowych. Jednak to co poczułam najlepiej opisuje ten cytat z Biblii “wcześniej byłam zaślepiona, teraz przejrzałam”.

A oto oznaki, że przechodzisz duchowe przebudzenie:

  1. Czujesz, że twoje życie jest kłamstwem
  2. Pragniesz głębokiego znaczenia i celu w życiu
  3. Zaczynasz zadawać głębokie pytania
  4. Zdajesz sobie sprawę, że wiele z tego, czego cię uczono, to kłamstwo
  5. Czujesz się całkowicie zagubiona i samotna
  6. Widzisz iluzje społeczeństw
  7. Widzisz, jak wielu ludzi tylko udaje szczęśliwych
  8. Chcesz „oczyścić” swoje życie
  9. Zaczynasz doświadczać głębokiej empatii i współczucia
  10. Pragniesz być sama
  11. Rozmowy z większością znajomych wydają się płytkie
  12. Chcesz zmienić pracę na coś zupełnie innego
  13. Pragniesz autentyczności i prawdy
  14. Stajesz się świadoma swoich blokad i kłamstw
  15. Doświadczasz niepokoju i/lub depresji
  16. Stajesz się bardziej wrażliwa
  17. Chcesz uczynić świat lepszym miejscem
  18. Głęboko chcesz zrozumieć, kim jesteś
  19. Twoja intuicja jest wyostrzona
  20. Doświadczasz coraz częstszych synchronizacji
  21. Czujesz więcej zdziwienia i ciekawości
  22. Zaczynasz kochać bezwarunkowo
  23. Widzisz, że wszyscy jesteśmy Jednym

Może spytasz… i co dalej? Otóż przygotuj się na prawdziwy rollercoaster. Jeden dzień będziesz czuła, że kochasz cały świat, i będziesz to okazywała szacunkiem oraz niewidzialną iskrą dobroci i zrozumienia, którą będziesz emanowała. Drugi dzień będziesz czuła, że nienawidzisz całego świata, będziesz chciała się zaszyć w domu, będziesz odczuwała różne symptomy fizyczne, oraz będą wypływały z ciebie emocje, pod którymi się wcześniej kryłaś (a także traumy z dzieciństwa czy doświadczeń życiowych, które zakopałaś gdzieś głęboko).

W tym czasie polecam, nie szukaj w materiałach współczesnej psychologii, bo zaraz okaże się że masz schizofrenię paranoidalną. Tylko odnieś się do źródeł z wielką ostrożnością. Dobrze jakbyś miała duchową przewodniczkę, najlepiej ze świata nowoczesnych szamanek (uzdrowicielek duszy, mistrzyń ajurwedy) czy pracownic światła (mistrzyń reiki, alchemistek) czy też kogoś kto przez to przeszedł. Ułatwi to proces zrozumienia i zbudowania w sobie pewności siebie, i nie pójdzie za daleko (gdzie nie jesteś w stanie funkcjonować w życiu). Równocześnie być może odkryjesz w sobie jakieś nadzwyczajne zdolności.

Ja poczułam całym swoim bytem, że każdy z nas nosi w sobie ewolucję ludzkości. Równocześnie widzę w znakach dnia codziennego (mijane transparenty, samochody czy ludzie) rzeczy zrodzone z moich myśli z przeszłości. Prawo przyciągania naprawdę istnieje i my manifestujemy je swoimi myślami. A także czuję, że świat jest wielowymiarowy. Ludzkie oko tego nie widzi. Kamera też tego nie widzi. “Zobaczyć” (wyczuć) to może, tylko nasz wewnętrzny i zewnętrzny radar. 

Jeśli po tym co przeczytałaś, uważasz mnie za wariatkę, to zapraszam do przeczytania najnowszych odkryć z fizyki kwantowej (atomu i energii), wszechświata (kosmosu i ciemnej materii), medycyny (neurologii i zachowań mózgu). Zwłaszcza z oryginalnych materiałów anglojęzycznych. A także obejrzenia najnowszego serialu na Amazon Prime Quantum Revolution (Kwantowa Rewolucja). Absolutnie fascynujące!

Pozdrawiam serdecznie wszystkie dusze, na drodze duchowego przebudzenia. Pracujcie dalej nad sobą oraz wprowadzajcie gdzie możecie iskierkę radości, pokoju, nadziei czy inspiracji.

Wilczyca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s